Bank wiedzy

publikacje o wszelakiej tematyce - wiedza o wszystkim

O banku wiedzy...

Bank wiedzy - serwis publikujący artykuły na każdy temat. Ciekawe informacje na temat produktów, usług i firm. Bank wiedzy i artykułów - wejdź i przekonaj się sam.

Przebiegł przede mną mały chłopiec. Wtedy właśnie się ocknąłem. Leżałem na ziemi – na środku chodnika. Wokół mnie było pełno ludzi, jednak przechodzili tak obojętnie, jakby mnie tam w ogóle nie było. Tylko ten jeden mały chłopiec, który przebiegł przed moimi oczami. To właśnie on mnie obudził. A teraz to właśnie on wrócił i stanął na wprost mnie z pytaniem, czy coś mi się stało? Nie wiedziałem co mam odpowiedzieć!? Nie miałem zielonego pojęcia dlaczego ja jestem na środku chodnika? Dlaczego ja tutaj leżę? W jakim to jest miejscu? W jakim mieście? Dlaczego tutaj i dlaczego ja? Nie wiedziałem czy coś mi się stało? Czy może po prostu zasłabłem i zasnąłem na chodniku? Nie pamiętałem! Przez chwilę, kiedy zamknąłem oczy ukazał mi się w mojej wyobraźni wielki napis: „Akumulatory, zasilacze ups, baterie trakcyjne”. Otworzyłem oczy i próbowałem sobie przypomnieć co może oznaczać ten napis. Wiedziałem doskonale co to są akumulatory, co to są zasilacze ups i baterie trakcyjne. Nie wiedziałem tylko dlaczego to właśnie one są w mojej głowie jak tylko zamknę na chwilę oczy? Mały chłopiec stał wpatrzony w moją twarz czekając na odpowiedź na zadane przez niego pytanie. Nie umiałem mu powiedzieć co faktycznie się ze mną stało? W ogóle nie wiedziałem dlaczego tylko on się mną zainteresował? Chłopiec pomógł mi usiąść na chodniku. Wtedy to po raz drugi mrużąc oczy zobaczyłem wielki napis: „Akumulatory, zasilacze ups, baterie trakcyjne”. Napis ten był wielki i zbliżał się do mnie. Wtedy zaczęło mi się co nieco przypominać. To był szyld, który spadł na mnie. Jednak czy to tylko było moje wyobrażenie, czy ten szyld faktycznie na mnie spadł? Tego nie mogłem znaleźć w mojej pamięci. Jeśli szyld faktycznie spadłby na mnie, czy nikt nie zawiadomiłby pogotowia? Przecież ktoś musiałby zauważyć, że ja tam jestem, że leżę pod tym szyldem – zwłaszcza, że szyldu na mnie nie było. Nie wiem jak to się stało, ale muszę tą sprawę rozwiązać.