Bank wiedzy

publikacje o wszelakiej tematyce - wiedza o wszystkim

O banku wiedzy...

Bank wiedzy - serwis publikujący artykuły na każdy temat. Ciekawe informacje na temat produktów, usług i firm. Bank wiedzy i artykułów - wejdź i przekonaj się sam.

Last minute do Egiptu

listopad 13th, 2007

Biuro podróży – jedno z wielu w Poznaniu. Odwiedziłem je ostatnio, żeby zrobić niespodziankę Kaśce. Ona zawsze, od czasu kiedy się poznaliśmy marzyła o tym, aby móc kiedyś odwiedzić Egipt. To było jej największe, do tej pory mało realne marzenie. Takie marzenie nie do spełnienia, jak to ona określała. Kocham ją bardzo, ona jest dla mnie wszystkim. Chciałem, żeby została ze mną na zawsze, żeby została moją żoną. Dlatego też chciałem oświadczyć się jej. Długo myślałem, jak to zrobić? To była jedna z opcji jaką sobie obmyśliłem. Poza kolacją w jakiejś ślicznej restauracji, bukietem 50 róż i pierścionkiem. Myślałem również o czymś bardziej wyszukanym. Chciałem jej przychylić nieba. Spełnić jej najskrytsze marzenie! Egipt – to byłoby właśnie to! W sumie w podjęciu decyzji pomógł mi szef. Akurat dzisiaj zdecydował się dać mi podwyżkę. Pierwsza myśl, jaka mi się nasunęła – idę odwiedzić biuro podróży. Może będą mieć jakąś ofertę last minute, w końcu moja premia nie jest aż tak duża. Wracając z pracy poszedłem dłuższą drogą niż zwykle. Zahaczyłem o biuro podróży i znalazłem odpowiednią ofertę. Choć początkowo kobieta pracująca tam próbowała wcisnąć mi jakieś last minute do Rzymu. Powiedziała, że Rzym jest bardzo romantycznym miastem i będzie najbardziej odpowiedni na tego typu wycieczkę. Jednak ja twardo postawiłem na swoim. Jeśli mamy gdzieś jechać to będzie to Egipt nic innego, przynajmniej teraz. Kobieta widząc moje zdecydowanie i upór zwrócony na wycieczkę do Egiptu poszukała i znalazła dwa ostatnie miejsca w ofercie last minute. Miałem szczęście, bo akurat pół godziny temu ponoć ktoś odwołał rezerwację i mogłem przejąć te dwa – jakże dla mnie cenne – miejsca. Byłem bardzo zadowolony wychodząc z biura podróży z biletami w ręku. Z tymi biletami, dzięki którym zrealizuję największe marzenie mojej Kasi. Gdy jej o tym powiedziałem… Aż do dziś czuję ten jej mocny uścisk na mojej szyi. Niemal mnie nie udusiła. Tak była szczęśliwa… Nie mogłem doczekać się chwili, w której powiem jej, ale to już tam w Egipcie, że chcę, aby została ze mną do końca życia…