Bank wiedzy

publikacje o wszelakiej tematyce - wiedza o wszystkim

O banku wiedzy...

Bank wiedzy - serwis publikujący artykuły na każdy temat. Ciekawe informacje na temat produktów, usług i firm. Bank wiedzy i artykułów - wejdź i przekonaj się sam.

Koty dachowe

listopad 4th, 2008

Agnieszka i Marek postanowili sformalizować swoją pomoc dla kotów, której i tak udzielają. Postanowili, że założą fundację dla swoich kotów, dla swoich, czyli dla tych, którym już pomagają i dla tych, którym jeszcze należy pomóc. Agnieszka i Marek uznali, że to jedyny słuszny pomysł, aby na poważnie zająć się pomocą dla kotów, które zostały niejednokrotnie ciężko poszkodowane w swoim kocim życiu. Wszystkie koty zasługują na normalne, humanitarne traktowanie, dlatego właśnie fundacja miała być odpowiedzią na całkowity jej brak. Koty są bardzo źle traktowane przez ludzi. Fundacja miałaby zacząć pracę nad tym, aby to zmienić. Agnieszka i Marek zdecydowali się na to, że głównie chcą pomagać chorym, pozostawionym samym sobie zwierzakom. Wiedzieli, że ludzi, którym tak jak im zależy na niesieniu pomocy innym jest o wiele więcej. Rzeczywiści nie mylili się. Koty dachowe mają swoich miłośników i wbrew pozorom jest ich naprawdę wielu. Do Agnieszki i Marka zaczęły napływać pytania jak pomóc, jak można się dołączyć to niesienia pomocy innym. Koty dachowe i nie tylko one potrzebowały pomocy. Niestety los kotów oczywiście tych chorych zależy od człowieka. Bez pomocy ludzi, koty po prostu umrą. Agnieszka i Marek z w ten właśnie sposób przekonywali ludzi do pomocy tym wyjątkowym zwierzętom. Czasami naturalnie wpadali w tarapaty, ponieważ nie wszyscy podzielali ich sympatię do tych zwierząt. Niestety nie wszyscy ludzie należą do sympatyków kotów, lub w ogóle jakiś zwierząt. Tak, wiec już w momencie zakładania fundacji spotykali się z pierwszymi problemami. Spotykali ludzi, którzy nie byli przychylni ani im, ani pomysłowi, ani tym bardziej zwierzętom, które potrzebowały pomocy. Na szczęście Agnieszka i Marek mieli w sobie tyle determinacji, że przy pierwszych problemach nie zniechęcili się. Koty dachowe i nie tylko miały mieć dobrą opiekę przynajmniej te, które trafiły pod opiekę nowo powstającej fundacji. To właśnie była najważniejsza informacja. Agnieszka i Marek wiedzieli, że koty przynajmniej część z nich może mieć lepszą opiekę.