Ryby
październik 13th, 2008
Moje dzieciństwo upłynęło pod szczęśliwą gwiazdą, tak to mogę w skrócie nazwać. Zawsze wszystko czego zapragnęło moje maleńkie dziecięce serce to miałam. Dorastałam w szczęśliwym domu przepełnionym miłością, ale też osobami, których kochałam wręcz ubóstwiałam. Jedną z takich osób był mój dziadziuś. Zawsze, gdzie był ona byłam i ja, to co robił mój dziadek...